|
Dezynsekcja, dezynfekcja, deratyzacja (tzw. branża DDD) to usługi, na które - niezależnie od koniunktury - zawsze jest stały popyt. Wejście w tę branżę nie wymaga dużych nakładów finansowych ani specjalnych pozwoleń czy koncesji.
Nic dziwnego, że wiele osób traktuje tę profesję jako zajęcie dodatkowe. Na rynku działają w głównej mierze małe, rodzinne, dwu-, trzyosobowe spółki, o zasięgu lokalnym. Skupiają się one przede wszystkim na usługach dla osób indywidualnych i mniejszych firm. Rynek usług dla klientów instytucjonalnych (szpitale, duże przedsiębiorstwa, osiedla) opanowały natomiast większe firmy. Nie stanowią one jednak bezpośredniej konkurencji dla małych graczy. Szacuje się, że na rynku funkcjonuje w sumie ponad 1,5 tys. przedsiębiorstw tego typu. Zaledwie kilka z nich to duże, profesjonalne, liczące kilkunastu pracowników firmy. "Każdy może znaleźć swoją niszę na lokalnym rynku, ale konkurencja rzeczywiście jest bardzo duża" - mówi Adam Puściński, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Pracowników Dezynfekcji, Dezynsekcji i Deratyzacji (PSPDDD).
źródło: Gazeta Prawna(forsal.pl), autor: Michał Duszczyk |