|
"Pracujemy nad uproszczeniem zasady najmu mieszkań, nie wszystkich jednak, lecz tylko tych wynajmowanych na wolnym rynku (...) Chcemy, by do tych lokali miały zastosowanie tylko przepisy kodeksu cywilnego" - mówi Piotr Styczeń, wiceminister Infrastruktury. Oznacza to, że najemcy nie będą tak mocno chronieni przed eksmisją jak obecnie.
W tej chwili do najmu większości mieszkań stosuje się ustawę o ochronie praw lokatorów. "Ustawa nadmiernie zabezpiecza najemcówZ tego powodu kwitnie szara strefa. Ludzie boją się, że będą tylko właścicielami na papierze i nie będą mogli korzystać ze swojego lokalu" - wyjaśnia Janusz Schmidt, wiceprezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. "Ustawa mówi, że wynajmujący może wypowiedzieć umowę najemcy (dłużnikowi) dopiero, gdy zalega z czynszem za co najmniej trzy pełne okresy płatności (najczęściej miesiące)" - tłumaczy adwokat Rafał Dębowski. Ustawa zawiera listę osób, których nie można eksmitować bez zapewnienia im lokalu socjalnego. Jest ona długa i znajdują się na niej zarówno obłożnie chorzy, rodziny z małymi dziećmi, jak i bezrobotni. Dopóki takiego mieszkania nie dostarczy gmina, dopóty nie można eksmitować takiej osoby. Na osłodę ustawa daje prawo ubiegania się o odszkodowanie od gminy za niedostarczanie takiego lokalu. "Rządowy pomysł jest dobry. Powróciłby wolny rynek komercyjnego najmu mieszkań i zwiększyłaby się podaż mieszkań pod wynajem, a tym samym spadłyby ich ceny. W tej chwili jest problem, gdy chodzi o małe lokale. Banki nie udzielają kredytów, a gdzieś mieszkać trzeba" - mówi Schmidt. "Przez ostatnie 5-7 lat opłacało się bardziej wziąć kredyt i kupić mieszkanie, niż je wynajmować. Teraz ta tendencja się odwraca, wielu ludzi nie ma żadnej szansy na kredyt. Jest skazana więc na wynajem. Tymczasem jest w trakcie budowy ok 55 tys. nowych mieszkań w największych polskich miastach (...) W tej chwili do najmu przymierzają się deweloperzy: JW. Construction, Orco, Unihouse. Jest tylko jeden problem: banki nie chcą dawać deweloperom dodatkowych kredytów na wykończenie, a większość tych lokali będzie oddawana do użytku w stanie deweloperskim" - tłumaczy Łukasz Madej, prezes zarządu ProDevelopment sp z o.o. "Pojawi się szansa na reanimację budownictwa pod wynajem" - cieszy się z pomysłu rządu Zbigniew Malisz, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
źródło: Rzeczpospolita, autor: Renata Krupa-Dąbrowska |