topleft
topright

Partnerzy

Facility Manager
Kongres Facility Management
Nieruchomości Wielkopolski
ProgresLine
archipelag
www.klimatyzacja.pl
www.ogrzewnictwo.pl

Polecamy

Twoja ankieta w 3 krokach

Certyfikat tylko na wyraźną prośbę

Ministerstwo Infrastruktury wyznaczyło pierwszy termin postępowania kwalifikacyjnego dla osób zainteresowanych zdobyciem uprawnień do wystawiania dokumentów mówiących o standardzie energetycznym budynków. Wnioski w tej sprawie można składać do 20 lutego. Wielką popularnością cieszą się kursy dla audytorów.

 

"Widzimy ogromne zainteresowanie kursami, które mają przygotować do pracy osoby chcące ubiegać się o uprawnienia pozwalające na wydawanie takich świadectw. Więcej jest osób interesujących się kursem niż tych, które chciałyby uzyskać świadectwo energetyczne" - relacjonuje Marcin Osełka, przedstawiciel firmy ŚwiadectwaEnergetyczne.info. Nowe firmy oferujące możliwość wystawienia świadectwa wyrastają jak grzyby po deszczu. Zainteresowanie świadectwami ze strony właścicieli nieruchomości jest jednak niewielkie. "Nie ma kto egzekwować konieczności posiadania tych dokumentów przy sprzedaży czy najmie starszych obiektów. Nawet Minister Infrastruktury zajął stanowisko, zgodnie z którym świadectwo wymagane jest tylko na wyraźną prośbę kupującego lub wynajmującego. Dlatego dzisiaj świadectwa wydajemy przede wszystkim nowym budynkom, bo tylko takie zlecenia do nas docierają" - tłumaczy Marcin Osełka. Brak zainteresowania uzyskaniem świadectwa potwierdza również Agnieszka Kobiela, architekt z Bielska-Białej: "nie sporządzałam jeszcze takich świadectw, ponieważ po prostu nie było na nie zapotrzebowania. W przypadku nowych budynków zazwyczaj wykonywany jest audyt projektu, a po postawieniu budynku wydawane jest świadectwo energetyczne. Sądzę, że architekci zajmą się głównie samym audytem". "Jeżeli budynek jest podłączony do miejskiej sieci ciepłowniczej i ma np. 100 lokali, to będziemy wykonywać świadectwo dla całego budynku, a na jego podstawie świadectwa dla konkretnych mieszkań. Cała aktualna metodologia wystawiania świadectw nie jest do końca miarodajna, zawiera wiele niedopatrzeń. Jednym z nich jest zagadnienie związane z obliczaniem zapotrzebowania na ciepłą wodę. Jej zużycie w budynkach mieszkalnych stanowi czasami nawet 50 proc. zapotrzebowania na energię. Dlatego liczba osób mieszkających w budynku w znaczącym stopniu determinuje jego ostateczną ocenę. I tak np. w domku jednorodzinnym: gdy mieszkają cztery osoby, to okaże się, że mamy budynek gorszy od wzorcowego" - wskazuje na niedopatrzenia Piotr Chociaj z firmy EkoProjekt.

 

źródło: Rzeczpospolita (Nieruchomości), autor: Michał Proszowski

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Na skróty

Logowanie

Zapomniałeś Hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Joomla Templates by JoomlaShack Joomla Templates