|
Co z etyką zarządców nieruchomości |
|
Spora firma zarządzająca nieruchomościami. Zatrudnia kilkunastu licencjonowanych zarządców nieruchomości. Niektórzy z nich odpowiadają za zarządzanie nieruchomościami wspólnot mieszkaniowych na określonych osiedlach.
W styczniu jeden z nich "bierze" L-4 i w tym samym czasie wszystkim dotychczasowym klientom firmy składa oferty współpracy z innym podmiotem, którego jest pełnomocnikiem. W ofertach daje niższą cenę i każdej wspólnocie wylicza co do złotówki ile będą u nowego zarządcy płacić taniej. Zostaje zwolniony przez pracodawcę dyscyplinarnie - ze względu na działanie na szkodę firmy.
źródło: www.nieruchomosci.beck.pl , autor: Jan Krzysztof |