|
Eurobuild CEE pisze o obniżaniu kosztów eksploatacyjnych powierzchni biurowych.
Od kilku lat każdy nowo realizowany oraz wszystkie istniejące budynki podlegające wynajmowi lub sprzedaży muszą posiadać certyfikat energetyczny.
Ten dokument może być punktem wyjścia do rozważenia, czy dana nieruchomość może zostać poddana procedurze certyfikacji (np. LEED-EB lub BREEAM In-Use). Obiekty posiadające markowy certyfikat cieszą się bowiem większym zainteresowaniem wśród najemców. Organizując pracę budynku i przygotowując budżet inwestycyjny na kolejne lata, można, krok po kroku zmieniać budynek na proekologiczny. W ten sposób w przypadku niemożności przystąpienia do certyfikacji, np. z powodu braku środków finansowych na kompleksowe prace modernizacyjne, można przy okazji każdych planowanych remontów przeprowadzać je zgodnie z ideą Green Building - mówi Leszek Sybura, zarządca nieruchomości z ramienia agencji Cushman & Wakefield. Michał Skaliński, dyrektor działu asset management tej firmy dodaje: - Na chwilę obecną obowiązkowe świadectwa energetyczne dla nieruchomości przeznaczonych pod wynajem lub sprzedaż, nie rozwiązują problemów. Dokument ten pokazuje, ile energii zużywa budynek, ale nie niesie za sobą istotnych zmian.
Źródło: Eurobuild CEE Autor: Mladen Petrov |