topleft
topright

Partnerzy

Facility Manager
Kongres Facility Management
Nieruchomości Wielkopolski
ProgresLine
archipelag
www.klimatyzacja.pl
www.ogrzewnictwo.pl
Fundusze nieruchomości

"Rzeczpospolita" umieściła na swoich łamach artykuł na temat funduszy nieruchomości. Fundusze nieruchomości mają zwykle formę specjalistycznych funduszy zamkniętych.

 

"Tylko taki fundusz może inwestować w prawa własności do gruntów, budynków i lokali oraz w udziały we współwłasności" - mówi Marcin Gołębiowski, wiceprezes zarządu redNet Consulting. Fundusz zamknięty emituje certyfikaty. Certyfikaty można kupić w publicznej subskrypcji w określonym czasie albo na regulowanym rynku giełdowym lub pozagiełdowym. "W przeciwieństwie do zmieniającej się liczby jednostek uczestnictwa funduszy otwartych, liczba certyfikatów inwestycyjnych jest stała i może się zwiększyć wyłącznie w drodze nowej emisji" - tłumaczy Marcin Gołębiowski. Fundusze nieruchomości - popularne na Zachodzie - zawitały do Polski w 2004 roku.

 

"Dzięki takim funduszom wiele osób uzyskuje dostęp do rynku, na którym bezpośrednio nie mogłoby inwestować, na przykład ze względu na wielkość środków, które trzeba zaangażować" - wyjaśnia Roman Przasnyski, główny analityk Gold Finance. Inwestycja w fundusz nieruchomości wiąże się z ryzykiem, ale podobnie jest z innymi inwestycjami. "Jeśli zainwestujemy na kilka lat, możemy uchronić swój kapitał przed inflacją czy nawet dobrze zarobić, kiedy sytuacja na rynku się poprawi. Na inwestycji w fundusz można też dużo stracić. Widać to na podstawie wyników funduszy, które inwestowały w akcje spółek notowanych na giełdzie; kursy akcji niektórych deweloperów spadły o ponad 80 proc." - tłumaczy Michał Macierzyński, analityk Bankier.pl. Fachowcy podkreślają, że inwestowanie w fundusze powinno mieć charakter długookresowy. "Nie jest to inwestycja dla niecierpliwych, oczekujących szybkich zysków, niebędących w stanie zamrozić pieniędzy na dłużej, co najmniej na kilka, kilkanaście lat. Wartość certyfikatów może okresowo podlegać sporym wahaniom, jak to było niedawno. Ale np. fundusze czerpiące dochody z wynajmu nieruchomości powinny zachowywać się bardziej stabilnie niż te, które sprzedają grunty lub budynki" - mówi Roman Przasnyski.

 

Grzegorz Żochowski, partner zarządzający działem Capital Markets w Reas uważa, że w fundusze operujące na rynku nieruchomości powinno się inwestować na osiem - dziesięć lat. Według Katarzyny Klimkiewicz, partnera w TPA Horwath, zaletą zamkniętych funduszy nieruchomościowych jest bardziej elastyczna polityka inwestycyjna w porównaniu z funduszami otwartymi. "Wystarczy niewielka suma, aby uczestniczyć w dużym przedsięwzięciu, a nawet w kilku jednocześnie zlokalizowanych w różnych miejscowościach - i posiadających różne przeznaczenie (np. osiedle mieszkaniowe, hala magazynowa, centrum handlowe itp.). Wówczas korzystamy z efektu dywersyfikacji. Nie musimy się też znać na inwestycjach w nieruchomości, martwić ich utrzymaniem, zarządzaniem, ratami kredytowymi" - podsumowuje Jan Mazurek, główny analityk Investors TFL.

 

źródło: Rzeczpospolita (Moje Pieniądze), autor: Beata Kalinowska

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Na skróty

Logowanie

Zapomniałeś Hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Joomla Templates by JoomlaShack Joomla Templates