|
Gdańsk: setki domów do wyburzenia |
|
W gdańskich dzielnicach wciąż jeszcze straszą ruiny. Pękające mury, potrzaskane szyby i tabliczki z krzywym napisem "Do rozbiórki". Niektóre budynki, jak ten przy ulicy Toruńskiej, na zburzenie czekają od dwóch lat, inne dłużej.
Trzeba też znaleźć nowe mieszkania dla lokatorów z wyburzonych domów. "Na liście oczekujących na lokal komunalny jest 3800 rodzin" - mówi Michał Piotrowski z biura prasowego Urzędu Miasta w Gdańsku. Czas oczekiwania na mieszkanie komunalne to zwykle 5-6 lat. Niektórzy czekają nawet dziesięć lat. W tym roku miasto przekazało 669 nowych mieszkań. Jednak stan domów, które lada moment mogą się zawalić, jest dramatyczny. W tym roku wyburzono zaledwie pięć z powodu stanu technicznego budynków, bo na więcej miastu zabrakło funduszy.
Dodatkowymi wyburzeniami były te przy ulicy Uczniowskiej, gdzie powstaje stadion. Kilka domów zniknie także z ulicy Słowackiego - ma t o związek z budową kolejnego etapu Trasy Słowackiego. "Wiele budynków jest w złym stanie technicznym i nie opłaca się ich remont. Dotyczy to szczególnie domów zbudowanych przed wojną, które ulegają degradacji" - mówi Tadeusz Piotrowski, rzecznik Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych.
Źródło: www.polskatimes.pl, autor: Grażyna Antoniewicz |