|
Każda firma musi mieć inspektora przeciwpożarowego |
|
Od 18 stycznia 2009 roku za bezpieczeństwo i ewakuację załogi na wypadek pojawienia się ognia w zakładzie ma odpowiadać zakładowy strażnik. Pracodawcy narzekają, że na wykonanie tego obowiązku mieli tylko 30 dni od ogłoszenia ustawy, dlatego Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada, że do końca stycznia nie będzie go egzekwować.
Nowe obowiązki, zwłaszcza przeciwpożarowe, powodują, że pracodawca musi skierować wyznaczonego pracownika na dodatkowe kosztowne kursy (ok. 1,3 tys. złotych) lub zatrudnić wykwalifikowanego inspektora ochrony przeciwpożarowej. Szkolenia przeprowadzają m.in. komendy wojewódzkie Państwowej Straży Pożarnej. Na osobach fizycznych, osobach prawnych, organizacjach lub instytucjach korzystających z: środowiska, budynku, obiektu lub terenu spoczywa obowiązek zabezpieczenia tego przed zagrożeniem pożarowym lub innymi. Odpowiedzialność za realizację obowiązków ogniochronnych wobec budynku, obiektu budowlanego lub terenu przejmuje w całości lub w części ich zarządca bądź użytkownik na podstawie zawartej umowy cywilnoprawnej ustanawiającej zarząd lub użytkowanie. Gdy takiej umowy nie ma, obowiązki związane z ochroną przeciwpożarową spoczywają na faktycznie władającym budynkiem, obiektem budowlanym lub terenem.
źródło: Rzeczpospolita (Dobra Firma), autor: Grażyna Ordak |