|
Muszą opuścić budynek socjalny. ale nie mają dokąd pójść. |
|
Straż pożarna wydała natychmiastowy nakaz opuszczenia 53 rodzinom hotelu socjalnego w szczecińskim Załomiu. Budynek jest zbudowany z materiałów łatwopalnych.
Mieszkańcy mówią, że nie mają dokąd pójść. Zarządca tłumczy, że nie ma lokali zastępczych. Władze miasta twierdzą, że to nie ich sprawa. Podobna sytuacja jest w Szamotułach. 49 osób nadal mieszka tam w baraku. Ci ludzie mieli się z niego wyprowadzić już trzy tygodnie temu. Straż pożarna bezwzględnie zakazała użytkowania tego lokalu. A mimo to, władze miasta wynajęły jedynie firmę ochroniarską, która pilnuje baraku. "Lepszy własny azbest od tych kilku klitek, które nam zaproponowało miasto" - mówią reporterowi RMF FM Maciejowi Stopczykowi mieszkańcy budynku socjalnego we Wrocławiu.
źródło: www.rmf.fm |