|
Spółdzielnia Mieszkaniowa "Pomazania" z Kwidzyna pokazuje, że dobrze i mądrze zarządzaną spółdzielnię można znaleźć poza wielkimi aglomeracjami, czego dowodem jest znalezienie się w gronie laureatów programu "Dobra Spółdzielnia 2011" - pisze Dziennik Gazeta Prawna i publikuje wywiad z prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej "Pomezania" z Kwidzyna.
Jako administrator i zarządca naszych nieruchomości nie mamy sobie nic do zarzucenia - mówi prezes Jan Pukarowski. Co widać gołym okiem, staramy się dbać nie tylko o estetykę budynków, ale także otoczenie, czyli ogólnie mówiąc tereny zielone. Chcemy, aby całokształt spełniał oczekiwania naszych mieszkańców, wszelkie występujące problemy rozwiązujemy na bieżąco, spółdzielnia znajduje się w bardzo dobrej kondycji ekonomicznej, dającej pewność zamieszkania i gwarantującej prace nad stałym podnoszeniem jego komfort.
W czasach gdzie popularyzuje się stereotyp i generalizuje się spółdzielnie mieszkaniowe jako jednostki niegospodarne, folwarki prezesów czy relikt poprzedniej epoki w czasach gdy ustawodawca ciągłymi zmianami w prawie spółdzielczym destabilizuje naszą pracę, wysoka ocena w programie "Dobra Spółdzielnia 2011" jest tym bardziej cenna gdyż uzyskana ze strony obiektywnych mediów, bardzo cieszy i mobilizuje nas do jeszcze większej pracy. Ogromna większość spółdzielni mieszkaniowych w naszym kraju to dobrze zorganizowane i zdrowo funkcjonujące jednostki, my do takich również się zaliczamy.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna |