|
Remonty w Zabrzu zatruwają życie kierowcom |
|
Ekipy remontowe zawładnęły Zabrzem. "Obojętnie, w którą stronę człowiek pojedzie, trzeba doliczyć dodatkowe kilkanaście minut na stanie w korkach. Nasza cierpliwość jest już na wyczerpaniu" - denerwuje się Arkadiusz Dworaczek, wiceprezes korporacji taksówkowej Tele-Taxi Zabrze.
"Jesteśmy wyraźnie do przodu z harmonogramem" - mówi z kolei Wojciech Głuc, kierownik robót drogowych z firmy Budimex Dromex i dodaje, że ogromna ilość ciężarówek na drodze to również częściowo wina firmy, która gasi pożar 5 ha hałdy w rejonie ul. Bielszowickiej. "Muszą rozebrać całe zwałowisko i wywieźć zalegający tu łupek" - tłumaczy Anna Wyleżoł, naczelniczka wydziału zarządzania nieruchomościami w zabrzańskim magistracie.
źródło: www.gazeta.pl |