|
Sąd przywrócił zarządcy nieruchomości szansę na licencję zawodową |
|
Rozporządzenia w sprawie nadawania uprawnień i licencji zawodowych w dziedzinie gospodarowania nieruchomościami przewidują, że kandydat na zarządcę składa do organizatora praktyki zawodowej wniosek o jej odbycie oraz wydanie jej dziennika po zakończeniu studiów podyplomowych.
Ponieważ dziennik praktyki Lidia G. dostała 16 września 2004 r., a świadectwo ukończenia studiów uzyskała 1 października 2004 r., wydanie dziennika nastąpiło nie po zakończeniu, lecz w trakcie studiów podyplomowych. Takiej praktyki nie można uznać. Lidia G. nie spełniła więc jednego z ustawowych wymogów do uzyskania licencji. Ponadto same studia podyplomowe w Wojskowej Akademii Technicznej nie miały minimum programowego - stwierdził minister. "Egzamin podyplomowy zdałam 18 września 2004 r, a prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast nie widział przeszkód, by 16 września, czyli dwa dni wcześniej, wydać mi dziennik praktyk. A minimum programowe weszło w życie w grudniu 2004 r., czyli już po ukończeniu przeze mnie studiów" - mówi tymczasem Lidia G. Co ważne, sąd uchylił zaskarżone decyzje. Art. 187 ustawy o gospodarce nieruchomościami przewiduje, że licencję na zarządzanie nieruchomościami może uzyskać osoba fizyczna, która ma wyższe wykształcenie, ukończyła studia podyplomowe w zakresie zarządzania nieruchomościami i odbyła praktykę zawodową. Ustawa nie przewiduje terminu, w którym taka praktyka ma się odbyć - stwierdził WSA. Przepisy przewidujące, że wniosek o odbycie pr aktyki zawodowej składa się po ukończeniu studiów podyplomowych są zawarte w rozporządzeniach wykonawczych. Nigdzie nie ma jednak zakazu odbywania jej równocześnie ze studiami ani regulacji mówiących o skutkach takiego postępowania.
źródło: Rzeczpospolita; autor: danuta Frey |