|
Z punktu widzenia mieszkańców, w ścisłej czołówce najskuteczniej zarządzanych spółdzielni od lat znajduje się Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa.
"Uważam, że to nie budynki, urządzenia i inne dobra materialne są naszą najważniejszą wartością, lecz ludzie chcący i potrafiący posiadane narzędzia umiejętnie wykorzystać. Wykonując codzienne obowiązki pamiętamy, że praca zarządu oraz całego personelu administracyjnego i technicznego służy właścicielom firmy, czyli członkom spółdzielni" - mówi Krystyna Piasecka, prezes zarządu Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Równolegle z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych spółdzielnia prowadzi tzw. szkolenia miękkie z dziedziny psychologii np. kreujące właściwe postawy, odstresowujące, doskonalące sztukę negocjacji, asertywność, przydatne przy ogromnej liczbie kontaktów z lokatorami. "Nasi pracownicy muszą umieć porozumieć się z interesantami, bez względu na poziom ich wykształcenia, charakter i temperament. Nie jest to łatwe, o czym najlepiej przekonuje się najmłodsza część naszej kadry. Jak widać, praca w spółdzielni to nieustanne wyzwania, którym staramy się sprostać - zwłaszcza że parlamentarzyści dbają o to byśmy nie popadali w rutynę i non stop poprzez nowelizację praw mieszkaniowych zmieniają warunki naszego działania i wymuszają konieczność weryfikowania dotychczasowych metod i form postępowania. Dzięki zaangażowaniu pracowników osiąganie założonych celów staje się mimo wszystko możliwe" - dodaje Krystyna Piasecka.
źródło: Gazeta Prawna (Przegląd Gospodarczy), autor: Robert Kowalski |