|
Techniczne braki nie wstrzymają zakupu |
|
Zaświadczenia o samodzielności lokalu są niezbędne, aby można było przekształcić mieszkania lokatorskie albo własnościowe w odrębną własność. Brak zaświadczenia o samodzielności lokalu uniemożliwia też sprzedaż mieszkań w nowych blokach.
"Kłopoty wywoływało też podawanie dokładnego metrażu lokalu, dlatego kilka lat temu zrezygnowaliśmy z wpisywania do zaświadczeń powierzchni mieszkań" - mówi Tomasz Żemła, zastępca dyrektora w Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego w Warszawie. Gdyńskiej spółdzielni "Za Falochronem" miasto odmówiło potwierdzenia samodzielności lokalu, bo wygasło pozwolenie na budowę bloku, w którym znajdowało się to mieszkanie. Nie było też pozwolenia na użytkowanie budynku. "Wyznacznikiem samodzielności lokalu jest wydzielenie go w obrębie budynku trwałymi ścianami" - tłumaczy sędzia Anna Orłowska. Przedmiot odrębnej własności lokali ustala w uchwale zarząd spółdzielni. Projekt uchwały trzeba na 14 dni wyłożyć do wglądu w siedzibie spółdzielni. Mieszkańcy mogą przedstawić pisemnie swoje sugestie. Zarząd rozpatruje te wnioski i decyduje o Ich losie. Potem, po doręczeniu już podjętych uchwał, zainteresowani mają 30 dni na ich zaskarżenie do sądu. Łatwiej jest, gdy dochodzi do przekształcenia mieszkania lokatorskiego we własnościowe (a nie w pełną własność). Potrzebny jest wtedy akt notarialny, natomiast zaświadczenie o samodzielności lokalu nie jest wymagane.
źródło: Rzeczpospolita, autor: Michał Kosiarski |