topleft
topright

Partnerzy

Facility Manager
Kongres Facility Management
Nieruchomości Wielkopolski
ProgresLine
archipelag
www.klimatyzacja.pl
www.ogrzewnictwo.pl
Umowa dzierżawy nie przekazuje posiadania

Spółka przejęła wszystkie składniki (łącznie z pracownikami) swojego jedynego wspólnika - przedsiębiorstwa komunalnego. Przedsiębiorstwo miało decyzję o przekazaniu mu w zarząd konkretnej nieruchomości. Potem spółka występowała o ustanowienie na jej rzecz zarządu.

 

Po komunalizacji kilkakrotnie wnosiła o ustanowienie na jej rzecz użytkowania wieczystego albo jej sprzedania. Ponieważ gmina odmawiała, spółka zaczęła dzierżawić nieruchomość. Po wygaśnięciu ostatniej umowy spółka zaczęła użytkować nieruchomość bezumownie, ale nadal uiszczała opłaty. Ostatecznie wystąpiła do sądu o nakazanie gminie ustanowienia na jej rzecz użytkowania wieczystego na 40 lat na podstawie art. 207 ustawy z 2 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. nr 115, poz. 741) w jego pierwotnym brzmieniu. Stanowił on, że posiadaczom nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa lub gminy należało oddać je w użytkowanie wieczyste lub w trwały zarząd.

 

Chodziło o posiadaczy, którzy 5 grudnia 1990 r. nie legitymowali się dokumentami o ich przekazaniu, wydanymi w formie przewidzianej prawem, i nie legitymują się nimi w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy (1 stycznia 1998 r.). Jeżeli oddaniu w użytkowanie wieczyste podlega nieruchomość gruntowa zabudowana na podstawie pozwolenia na budowę z lokalizacją stałą, stosuje się odpowiednio art. 200 ust. 1 pkt 1. Sąd I instancji oddalił powództwo, bo uznał, że powódka warunków tych nie spełniła. Spółka odwołała się, ale sąd II instancji apelację oddalił. Stwierdził, że powódka nie jest następcą prawnym przedsiębiorstwa komunalnego, i posiadaczem działki było przedsiębiorstwo.

 

Zdaniem sądu nie miało znaczenia ani pierwotne brzmienie art. 207, ani jego brzmienie po nowelizacji, gdy nie było już w nim mowy o cytowanych dokumentach. W ocenie sądu, ponieważ w przepisie pierwotnym chodzi o jakikolwiek dokument, jest nim umowa dzierżawy. Od tego wyroku spółka wniosła skargę kasacyjną. Sąd Najwyższy ją uwzględnił, uchylił wyrok sądu apelacyjnego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. W ustnym uzasadnieniu wyroku podkreślił, że nie ma podstaw do twierdzenia, że chodzi o jakikolwiek dokument. Terminologia przyjęta w art. 207 w pierwotnym brzmieniu była przejęta z poprzedniego okresu. Dlatego umowa dzierżawy nie jest takim dokumentem. Powódka jest posiadaczem samoistnym, który nie legitymuje się dokumentem o przekazanie w posiadanie. Warunek zabudowy wprowadzono później. I chociaż nie ma jednoznacznego stanowiska, czy w takiej sytuacji roszczenie przysługuje, ten skład SN uznał, że przysługuje. Sprawa wróciła do ponownego rozpoznania dlatego, że sąd apelacyjny w ogóle nie zajął się wnioskiem o ustanowienie użytkowania wieczystego.

 

źródło: Gazeta Prawna, autor: Marta Pionkowska

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Na skróty

Logowanie

Zapomniałeś Hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Joomla Templates by JoomlaShack Joomla Templates