|
W ostatnich latach praktycznie wszystkie duże polskie miasta przeżywały mieszkaniowy boom. Nowe osiedla mieszczą się jednak przede wszystkim poza centrum, gdzie oferta rozrywkowa i gastronomiczna praktycznie nie istnieje. Tymczasem, jak pokazują badania, liczba osób odwiedzających puby stale rośnie.
Te, które zaskarbiły sobie serca klientów, pękają w szwach, a nowe lokale powstają jak grzyby po deszczu. Według właścicieli pubów pomieszczenie, w którym chce się otworzyć knajpę, powinno być nie mniejsze niż 150-200 m. kw. Wygląd lokalu jest jednym z kluczowych elementów. Musimy się więc liczyć z tym, że znaczną część naszego budżetu pochłoną wydatki związane przystosowaniem i wystrojem wnętrza. Wysoki standard z nowymi meblami i pozostałym sprzętem wiąże się - rzecz jasna - z wyższymi kosztami. Tam, gdzie jest alkohol, tam klient lubi dobrze zjeść, a to wiąże się z kolejnymi obowiązkami. Jeśli chcemy naszym klientom serwować posiłki, to konieczne będzie spełnienie wymogów BHP. Odpowiednie regulacje znajdziemy w rozporządzeniu z dnia 26 kwietnia 2004 r. dotyczącym wymagań higieniczno-sanitarnych. Właściciele lokali bardzo często mają dylemat, którą markę piwa wybrać. Plusem umowy z jednym browarem jest to, że zazwyczaj zapewnia on większość niezbędnych akcesoriów, jak kufle, szklanki, parasole czy dystrybutory, ale w zamian oczekują wyłączności. W lokalu ponad 100-metrowym zatrudnić trzeba minimum trzech pracowników do pracy za barem oraz jedną osobę do zmywania naczyń. Miesięczne koszty pracownicze mogą więc wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych. Przed zatrudnieniem pracowników kandydaci muszą odbyć stosowne kursy oraz wykonać badania sanitarno-epidemiologiczne.
Zgodnie z prawem alkohol można sprzedawać, gdy spełnione są następujące warunki: posiadanie ważnego zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściwego ze względu na lokalizację punktu sprzedaży, uiszczenie opłat, kupowanie alkoholu u producentów i przedsiębiorców posiadających odpowiednie zezwolenia na jego sprzedaż hurtową, okazanie przedsiębiorcy (np. właścicielowi hurtowni) zaopatrującemu dany punkt sprzedaży napojów alkoholowych zaświadczenia potwierdzającego dokonanie wymaganej przepisami opłaty, posiadanie tytułu prawnego do lokalu, w którym prowadzona jest sprzedaż alkoholu, prowadzenie działalności gospodarczej w miejscu wymienionym w zezwoleniu, zgłaszanie organowi zezwalającemu zmian stanu faktycznego i prawnego, w stosunku do danych zawartych w zezwoleniu, w terminie 14 dni od dnia powstania zmiany, spełnianie przez punkt sprzedaży alkoholu wymogów określonych w uchwałach rady gminy/miasta. Wydawane są trzy różne oddzielne zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych: do 4,5 proc. zawartości alkoholu oraz na piwo, powyżej 4,5 proc. do 18 proc. zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa), powyżej 18 proc. zawartości alkoholu. Jak wynika z danych "Rynku Gastronomicznego w Połsce 2008" GfK Polonii oraz "Rynku Gastronomicznego w Polsce 2007" BROG Media Biznesu i Horizons for Success, w Polsce działa 9700 pubów całorocznych. 100 pubów powstało w roku 2008. Polacy wydają na jedzenie i picie poza domem 4,8 mld euro rocznie, Hiszpanie - 34 mld euro, Włosi - 37 mld euro, Brytyjczycy - 44 mld euro, Francuzi - 54 mld euro, Niemcy - 64 mld euro. W ciągu roku statystyczny Polak zostawia w punktach gastronomicznych 526 złotych. Średni rachunek Polaka w restauracji wynosi 51 złotych, w kawiarni i pubie - 26 złotych, w barze - 22 złote, w barach fast food - 15 złotych.
źródło: Gazeta Prawna (Forsal.pl), autor: Maciej Szczepaniuk |