|
Umowy o zakup mediów zawierane są powszechnie i polegają w większości przypadków na podpisaniu gotowego wzoru, w którym zmianie ulegają jedynie dane odbiorcy/przynależność do danej grupy odbiorców (np. nieruchomość mieszkalna, zakład produkcyjny itd.). Możliwość negocjacji cen, czy innego kształtowania treści umowy jest niezwykle ograniczona. Odbiorca mediów podejmuje jedynie decyzję, czy do umowy przystąpić, czy też nie. Nie oznacza to jednak, że jest zupełnie bezradny.
Po pierwsze, w tego rodzaju umowach, w warunkach lokalowych, odbiorca mediów jest na ogół konsumentem, a zatem chronią go przepisy Kodeksu cywilnego – artykuły 385–385 [3]. Sprzeczność przepisów umowy z przepisami o ochronie konsumentów jest karana, a polega ona najczęściej na związaniu konsumenta niedozwolonymi, na ogół bardzo korzystnymi dla przedsiębiorcy klauzulami.
W sytuacji, gdy przedsiębiorstwo zapewniające dostawę mediów jest monopolistą, chociażby na rynku lokalnym, istnieją przepisy zakazujące nadużywania pozycji monopolistycznej (np. narzucania wygórowanych cen, obciążania kosztami rozwoju sieci), a niestosowanie się do nich grozi wysoką karą finansową dla przedsiębiorstwa.
Od dnia 1 lipca 2007 r. weszła w życie zmiana ustawy Prawo energetyczne (art. 4d), która zapobiega monopolizacji rynku energetycznego (dotyczy dostaw prądu, gazu i energii cieplnej). Obecnie istnieje możliwość zawarcia umowy z dowolnym przedsiębiorstwem energetycznym, które dostarczy energię na konkurencyjnych warunkach. Niestety, liczących się przedsiębiorstw energetycznych jest aktualnie jeszcze niewiele, dlatego istnieje niewielka możliwość zmniejszenia rachunków przez rozwiązanie dotychczasowej umowy i zawarcie umowy z innym dostawcą.
Przykładowa umowa o dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków
|